Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balkon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Balkon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 maja 2014

Balkon 2014

Kochani jak Wam minęła majówka? Mam nadzieję, że wszyscy wypoczęci i pełni nowej energii do działania. Ja miałam aż pięć dni wolnego i powiem Wam, że odpoczęłam :) A co najważniejsze spędziłam mnóstwo czasu z moją rodzinką. Znaleźliśmy czas na spacery, rower, rolki i obowiązkowe grilowanie :)
Oprócz leniuchowania, na majówkę zaplanowałam także aranżacje balkonu. Jak wyglądał w zeszłym sezonie możecie zobaczyć tutaj
Nowiutki balkon to obecnie moje ulubione miejsce w naszym mieszkaniu :) 
Cieszę się, że tak szybko i sprawnie udało mi się zrealizować moje plany. Jednak sama nie dokonałam tego wszystkiego.Podziękowania należą się mojemu mężowi i przede wszystkim sąsiadowi za pomoc w położeniu podłogi. Nie obyło się niestety bez docinania podestów.
No i oczywiście wielkie ukłony dla taty mojej koleżanki za ten fantastyczny stolik.






Teraz czekam tylko na jak najwięcej słonecznych dni :)

poniedziałek, 8 lipca 2013

Wakacje

 
Kalendarzowe lato nie zaczęło się dla nas pomyślnie. Spędziłam z Paulinką tydzień w szpitalu. Powód -> ostra pokrzywka. Okropna swędząca wysypka, rozlana po całym ciałku.
Na szczęście już jest dobrze i pobyt w szpitalu staje się mglistym wspomnieniem.
 
Szykowałam dla pań z przedszkola upominki na zakończenie roku. Szkatułki ozdobione metodą decoupage. Niestety Paulinka nie mogła ich wręczyć osobiście a przez cały ten szpital nawet nie uwieczniłam ich na zdjęciach :(
No cóż będą kolejne które napewno na blogu pokaże.
 
Dziś rozpoczynam mój dwutygodniowy urlop, potem pałeczke przejmie mąż gdyż nasze przedszkole w wakacje zamknięte. W sierpniu dyżur będzie pełnić babcia. Ahh jak dobrze że ją mamy. A Wy jak radzicie sobie z opieką nad dziećmi w wakacje?
 
Planów na tegoroczne wakacje było całe mnóstwo ale zakup mieszkania wszystko zmienił. Nie żałujemy jednak ani troche bo własne M daje nam mnóstwo radości :)
Zamiast gorących tropików będzie nasza polska wieś. Pogoda zapowiada się cudna i mamy zamiar wykorzystać ten urlop na maxa.
 
A tu jeszcze kilka kwiatowych fotek.
 



 
Pozdrawiam gorąco!!!
 
 

piątek, 10 maja 2013

Girlanda

Cieszę się ogromnie, że nasz balkon przypadł Wam do gustu. W domu rodzinnym balkonu nie mieliśmy, u teściów był i to całkiem spory, ale wiecie jak to jest. Coś tam sobie działałam jednak pełnej swobody nie było. A teraz wreszcie doczekałam się swojego balkonu. Moge ustawiać, przestawiać, sadzić i co tam tylko mi się zamarzy :)
Rano gdy jestem w domu łapie promienie słońca, popołudniu balkon daje mi ukojenie po męczącym dniu w pracy i pozwala odetchnąć od żaru lejącego się z nieba. A wieczorem oglądam gwiazdy i słucham pięknego rechotania żab :D Są boskie i tak cudownie się przy tym dźwięku zasypia.
 
 


Surfinia, mój nowy nabytek. I metalowa klatka która czeka na pomalowanie.
 
Rozpisałam się o balkonie a dzisiejszy post miał być poświęcony kolejnemu prezentowi dla Mikołajka.
Domyślacie się co to jest?
 
 
Oczywiście literkowa girlanda :D
 

 
Postawiłam na klasyczne autka, ale w miare pojawiania się konkretnych zainteresowań ciocia będzie szyła nowe zawieszki ;)
 
 

niedziela, 20 maja 2012

Balkonowo

Już jakiś czas temu miałam ochotę pokazać Wam mój balkon. Dziś w końcu nadarzyła sie okazja by zrobić zdjęcia. Słoneczko o 7 rano pięknie świeciło, więc chwyciłam za aparat i w piżamce pognałam robić fotki. Balkon jest od północnej strony więc tylko rano mam na nim troche słoneczka. Bardzo ubolewam nad tym ale nie miałam na to żadnego wpływu.  Jedynie to nie wynająć tego mieszkania ale teraz nie wyobrażam sobie przeprowadzki gdzie indziej;(
Nie mam więc jak opalać sie na balkonie ale za to moge siedzieć i czytać książki wśród kwiatów:)
Rok temu kupiłam na próbe 3 sadzonki poziomek. Kwitły do  jesieni i co jakiś czas miałyśmy poziomeczke do zjedzenia. Tym razem sadzonek jest więcej i może uda mi się zjeść choć jedną, zanim wszystkie pochłonie Paula ;)

 Zaczynają kwitnąć :D
 A tu truskaweczki będą:)


 Pietruszka dla naszych świnek i szczypiorek dla mnie.
 A tu całościowy widok. Jeszcze jest ok. metrowy kawałek na którym stoję.

Nadchodzą słoneczne dni więc odpoczywajcie ile tylko możecie i ładujcie swoje akumulatory :D