Od dawna czytałam na wielu blogach o przenoszeniu grafik na materiał, drewno czy szkło i kusiło mnie to bardzo :) W końcu nabyłam magiczne NITRO ;) wydrukowałam grafiki i przystąpiłam do działania.
Niestety jeszcze wiele nauki przede mną bo pierwsza próba niezbyt udana. Napis nie odbił się zbyt dobrze do tego farba troszkę spęczniała od rozpuszczalnika :/
Ale nie poddaje się i będę dalej próbowć!
A póki co, mam taką sympatyczną deseczkę z karteczkami na notatki.
I jeszcze trochę zimy ;) Paule strasznie uradował ten pierwszy śnieg i nudzi od rana by wyjść na pole. Ale to już zadanie dla tatusia bo ja zmykam do pracy.
Pozdrawiam serdecznie
Karola