piątek, 1 czerwca 2012

Dzień Dziecka

Jeszcze zdąże z życzeniami dla wszystkich małych i dużych dzieci :D

Samych szczęśliwych dni, spędzonych w prawdziwie rodzinnej atmosferze! Uśmiechu dookoła głowy :D I niech życie będzie jak bajka ze szczęśliwym zakończeniem:D

***

Dziś znów pokazuje girlandy. Wiem, wiem nudna sie robie ;) Ale co ja poradze, że przypadły innym do gustu i wciąż ktoś pyta o nowe :)
Mam ochote uszyć coś innego ale czasu brakuje więc musicie poczekać cierpliwie.




Napisy na specjalne życzenie dostały zakończenia w postaci kwiatuszków (dziewczynki) i autek (chłopiec)

***

I jeszcze chciałam Wam pokazać moją Paulinke bo w końcu udało mi się zrobic jakieś fotki. Miałyśmy z tym niezły przestój:/




sobota, 26 maja 2012

Fajnie jest być mamą:D

Już trzeci raz mam to szczęście by obchodzić Dzień Matki, ale poraz pierwszy moja córeczka własnoręcznie zrobiła dla mnie prezent :)
Cudowne są te dziecięce prace i zawsze wywołują na mojej buzi uśmiech a niekiedy i łzy wzruszenia :)



Wszytkim mamusiom życzę spełnienia w tej ważnej roli:)

****

Przy okazji chcę Wam przedstawić nasze dwa zwierzaczki.
Mamusia (na dole) z córeczką:) Mieliśmy niezłą niespodzianke gdy po kilku tygodniach od zakupu okazało się, że świnka jest w ciąży:)
Gdy zapytaliśmy Pauli jak nazwiemy świnke, odpowiedziała"George". Mamy więc małego i dużego Georga :D


 A tu podwieczorek na balkonie, z pietruszki zostały same kikutki  ;)


piątek, 25 maja 2012

Girlandy

Chwilowo nie mam maszyny do szycia więc zabrałam się za typowo ręczne robótki ;)
Powstały kolejne literkowe girlandy a zamówienia wciąż napływają :)
Pierwsza dla Kasiuleczki, która wygrała moje Candy.
Poprosiła o różową girlande dla swojej córeczki.


 Kolejna powędrowała do Japkowej, również dla córci.


 A między dziewczynkami powstał jeszcze Jaś, jako dodatek do prezentu na chrzciny :)




niedziela, 20 maja 2012

Balkonowo

Już jakiś czas temu miałam ochotę pokazać Wam mój balkon. Dziś w końcu nadarzyła sie okazja by zrobić zdjęcia. Słoneczko o 7 rano pięknie świeciło, więc chwyciłam za aparat i w piżamce pognałam robić fotki. Balkon jest od północnej strony więc tylko rano mam na nim troche słoneczka. Bardzo ubolewam nad tym ale nie miałam na to żadnego wpływu.  Jedynie to nie wynająć tego mieszkania ale teraz nie wyobrażam sobie przeprowadzki gdzie indziej;(
Nie mam więc jak opalać sie na balkonie ale za to moge siedzieć i czytać książki wśród kwiatów:)
Rok temu kupiłam na próbe 3 sadzonki poziomek. Kwitły do  jesieni i co jakiś czas miałyśmy poziomeczke do zjedzenia. Tym razem sadzonek jest więcej i może uda mi się zjeść choć jedną, zanim wszystkie pochłonie Paula ;)

 Zaczynają kwitnąć :D
 A tu truskaweczki będą:)


 Pietruszka dla naszych świnek i szczypiorek dla mnie.
 A tu całościowy widok. Jeszcze jest ok. metrowy kawałek na którym stoję.

Nadchodzą słoneczne dni więc odpoczywajcie ile tylko możecie i ładujcie swoje akumulatory :D

piątek, 18 maja 2012

Prezenty !!!

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie upominkom które otrzymałam od dwóch blogerek.
Obie przesyłki znalazłam jednego dnia w skrzynce więc moja euforia siegnęła zenitu :D

Dotarła do mnie nowa czapeczka od Japkowej. Tym razem idealnie pasująca na moją Paulinke :D Kolorki mogłam wybrać sama i idealnie współgrają nam z kurteczką (zieloną) i resztą garderoby Pauli.


Czapeczka dla Pauli a mama dostała kokardke, serduszko i dwa kwiatuszki do wykorzystania w swoich tworach :D

***

Druga przesyłka przyszła do mnie od Pauliny z Groszkowo mi. To ja zaproponowałam nieśmiało wymianke bo jej rzeczy zachwyciły mnie od samego początku. Bardzo chciałam mieć jedną z tych kolorowych piękności :)
To co uszyła dla mnie i mojej córci Paula, spełniło moje oczekiwania w 100% !!  Jestem pełna  podziwu dla precyzji z jaką uszyte są jej rzeczy, majstersztyk :)
Kiedy zerwałam pierwszą warstwe papieru moim oczom ukazała sie kolejna paczuszka.
Paulina zadbała o każdy szczegół (czego niestety mi zabrakło ups...)



A w środku ...

GIRLANDA 


oraz PATCHWORKOWA POSZEWKA

Dziękujemy!!!

Paulina poprosiła mnie o jutowe woreczki takie jak z tego wpisu.
Niestety zapomniałam o zrobieniu zdjęcia :/ Ale szukajcie ich na jej blogu bo obiecała pokazać :)
A dla małej Zo uszyłam misia i woreczek w niebieskościach.






poniedziałek, 14 maja 2012

Wyniki CANDY!!!

Mam wyniki,  mam wyniki!!!:D:D
Chciałam aby w losowaniu pomogła mi moja córcia ale usnęła w drodze do domu:(
A wiem, że niektórzy z Was niecierpliwie czekają na wyniki więc postanowiłam nie trzymać Was dłużej w niepewności.
Do pomocy wezwałam więc Królika:)
Sprawdził czy wszystkie losy są w koszyczku.


 Zamieszał...
 I wylosował...

A kasiuleczka zostawiła taki oto komentarz
i ja sie skusze marzy mi sie girlanda z imieniem corci. pozdrawiam


Gratuluję serdecznie :D  Poproszę o maila na adres Karcia50@interia.pl w celu ustalenia szczegółów :)

Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję za udział w zabawie. Jest mi ogromnie miło, że aż tylu chętnych znalazło sie w moim pierwszym Candy. To motywuje do działania i organizacji kolejnych rozdawajek;)

Pozdrawiam
Karcia

niedziela, 13 maja 2012

Kot w worku...

Powoli zaczynam szykować się do losowania ;) Ostatnie duszyczki jeszcze przyłączają sie do zabawy. Czekamy do godz 24:00 :)
A tymczasem chciałabym Wam pokazać pierwszy z prezentów o których pisałam w poprzednim wpisie.
Kiedy zobaczyłam czapeczki które robi japkowa byłam zachwycona. W końcu odważyłam się do niej napisać i poprosić o taką czapusie dla mojej Pauli. Madzia zgodziła sie spróbować,  bo jednak na odległość ciężko trafić z wymiarami. Wymieniłyśmy kilkanaście maili i w końcu czapka do mnie dotarła. Była śliczna, jednak troszke mała :(
Wcisnęłam ją na główke Paulinki ale było naprawde ciężko.
Na fotce nie wygląda na małą ale jednak w obowdzie była ciasna a i uszka pasowałoby bardziej schować.


Madzia okazała się kochaną osóbką i powiedziała, że zrobi jeszcze jedną, tym razem większą.
Teraz czekamy aż do nas dotrze. Napewno pochwalimy się nowym nabytkiem. A Wy trzymajcie kciuki żebyśmy już nie składały reklamacji ;)
W zamian do Madzi i jej córci powędrował kot w worku :D