Choć Paulinka juz od 1,5 roku chodzi do przedszkola to dopiero teraz pojawiło się zapotrzebowanie na worek :) Pantofelki mają swoje miejsce w półeczce, ubranka na przebranie wiszą w plecaczku a worek potrzebny jest na strój do gimnastyki.
Mama siadła więc do maszyny i zmajstrowała co potrzeba.
Długo zastanawiałam sie co uszyć z tej pięknej tkaniny w ptaszki. Miałam jej tylko jedną, małą ćwiarteczke więc stąd moje niezdecydowanie.
Na koniec dumny przedszkolak ze swoim workiem :)