sobota, 23 marca 2013

Nowości u Pauli

Jeszcze raz chciałabym Was zaprosić do królestwa Pauli. Pojawił się nowy regalik i w końcu kilka ozdób zawisło na ścianach. Jeszcze dwie półeczki czekają, ale na razie biegam z nimi od ściany do ściany i szukam najlepszego miejsca :)
 
 
Szczerze uradowałam się gdy zobaczyłam w IKEA te turkusowe pudełka. O regale Expedit myślałam już dawno ale żadne z dostepnych pudełek nie odpowiadały mi zarówno wyglądem jak i ceną. A tu nie dość że kolorek świetny to jeszcze cena idealna (13zł)
 
 
 Zegar używany zdobyty pod Halą Targową. Pierwotnie był cały czarny ale mąż potraktował go sprayem.


 

 
 
Zima nie chce nas opuścić więc uszyłam chusteczke pod szyje dla Paulinki. Z jednej strony bawełna a z drugiej milusi polarek. Pewnie teraz przyjdzie wiosna ;)
 


I nawet lala ma swoją chusteczke żeby jej smutno nie było ;)
 
 
W lutym minął rok mojego blogowania. Jakoś przeoczyłam ten fakt dlatego pora pomyśleć nad Candy które Wam to wynagrodzi :)

piątek, 8 marca 2013

Torebeczki od Asi


Dzień się jeszcze nie skończył więc wszystkie kochane blogujące kobietki  WSZYSTKIEGO NAJ NAJ NAJ z okazji naszego święta :)
Mam  nadzieję że wasi mężczyźni spisali się dziś na medal i macie w wazonach piękne kwiaty. W moim dziś królują biało- różowe tulipanki :)
 
***
 
Drugą część tego wpisu chciałabym poświęcić torebkom które uszyła dla mnie LolaJoo.
Jak to jest z tą miętą, nadal w modzie? Bo ja dopiero teraz odkrywam ten kolorek.
 


Torebeczki są dwie. Wersja dla mamy i córki :)
 


wtorek, 5 marca 2013

Stół

I znów zniknęłam na dłużej choć miało być inaczej...
Co tu dużo mówić, dopadł mnie okropny leń. Ale patrząc na pogode w ciągu kilku ostatnich dni myśle ze idzie ku dobremu :)
Owe słoneczko pozwoliło mi zrobić kilka zdjęć.
Dziś w roli głównej stół z Ikea. Nasz wymagał zdecydowanego odświeżenia gdyż dostaliśmy go w spadku od znajomych a oni kilka takich stołów i krzeseł wykupili z likwidującej się knajpy.
W ruch poszła więc szlifierka i biała farba.
I teraz tak pięknie mam :D
 


sobota, 2 lutego 2013

Witajcie w naszym domku

Dziś w końcu chciałabym Wam pokazać kilka ujęć z naszego mieszkania :)
Na pierwszy ogień idzie pokój Paulinki.

 

 
Tu nasza sypialnia, póki co śpimy na materacu ;)

 
 
I na koniec fragment salonu z naszym stolikiem- paleciakiem :D
 
 
Jeszcze sporo zostało do zrobienia ale mamy czas :)  No i byle do wiosny, do słonecznych i ciepłych dni bo nawet nie ma jak zdjęć robić :(

piątek, 18 stycznia 2013

Coś dla dziadków

Jeszcze tylko weekend i bedziemy świętować Dzień Babci i Dziadka. Od 3 lat razem z moim mężem musimy zadbać także o prezenty które Paulinka wręcza swoim dziadkom.
Z każdym rokiem jest coraz fajniej bo możemy ją zaangażować do stworzenia tych prezentów. Tak więc napewno powstaną laurki dla dziadków.
A ja przygotowałam kwiatuszki które nigdy nie zwiędną :)




czwartek, 17 stycznia 2013

Lawendowy komplecik

Uff w końcu udało mi sie usiąść i będzie post :) Strasznie źle mi było z tym, że tu takie pustki.
Ale jesteśmy już w końcu na swoim :) Wiele rzeczy na razie jest prowizorycznych jak np drzwi do łazienki zrobione z zasłony prysznicowej albo szafa z sosnowego regału który w poprzednim mieszkaniu stał w łazience. Kuchnia przypomina mi wakacyjne wyjazdy. Wszystko porozkładane na czym tylko się da. Stare  meble robią za szafki kuchenne.
Ale jesteśmy bardzo szczęśliwi i zaczynamy kolejny etap w naszym wspólnym życiu :)
 
No dobra tytuł postu wskazuje na zupełnie coś innego więc przejdźmy do rzeczy.
Koleżanka poprosiła mnie o uszycie lawendowych woreczków kóre na blogu już się pojawiły. Uszyłam też słonika a woreczki zapakowałam w tematyczne pudełeczko.


czwartek, 3 stycznia 2013

Inspiracje mieszkaniowe cz.2

Witajcie Kochani w Nowym Roku :) Życzę wszystkim by był lepszy od poprzedniego, pełen miłości, sukcesów tych małych i dużych i abyście 31 grudnia mogli powiedzieć, że nie zmarnowaliście tego czasu :D
 
Przyznaję się bez bicia, że nie szyję nic ostatnio. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że pomysły gromadzę by potem Was nimi zasypać :)
 
W listopadzie gdy odbieraliśmy klucze do naszego mieszkania pokazałam Wam inspiracje na pokój Paulinki. Doszliśmy od tamtej pory do etapu malowania i pasy na ścianach już są! Kolorek tylko mógłby być jaśniejszy ale i tak mi się podoba :) Jak odzyskam aparat to pokażę fotki.
 
A dziś kilka inspiracji na przedpokój i naszą ścianę w salonie która oddziela go od aneksu kuchennego. Dorzucam jeszcze rzut mieszkania.

 
Na ścianie na wprost wejścia chciałabym taką wąziutką konsole a nad nią marzy mi się galeria naszych zdjęć.
 
 
Zaś ściany z drzwiami wejściowymi i łazienkowymi potraktowaliśmy kolorem CZARNYM...
U większości osób którym to mówiliśmy widzieliśmy przerażenie w oczach. "Czarny??!! Ale jak to...będzie ciemno, ponuro..."
Póki co efekt podoba nam się bardzo. Mam nadzieję, że gdy pojawią się podłogi i drzwi będzie jeszcze lepiej :)
A tu inspiracje...
 
 
 
Pozostała jeszcze ściana oddzielająca kuchnie od salonu. Postanowiliśmy dać na nią telewizor. Albo będzie wisiał albo stał na niskiej szafce. Zanim pojawił się pomysł z kolorem czarnym chciałam aby ta ściana była szara. Potem stwierdziliśmy, że zrobimy ją również na czarno, żeby fajnie współgrała z przedpokojem. Pomalowaliśmy ją z każdej strony.
 
Ta inspiracja bardzo przypomina naszą ściane i kuchnie.
 
 
W poniedziałek kładą nam panele i wtedy pokażę Wam jak to wszystko wyszło u nas ;)